Już usłyszeć-Stojąc na ogniu
baranek shaun |katalog |sklep meblowy
„Już usłyszeć.
Stojąc na ogniu, raz jeszcze ogarnąłem wzroi wybrzeże z zabudowaniami bazy. Pomyślałem o kąpieli. O ludziach pod tymi malejącymi błyskawicznie dachami oraz o ruinach, rozsianych po lasach, górach i wszędzie dokoła. O portretach, leczniczych szybkach w suficie, o aparaturze obcych, zamkniętej w kuli założonych przeze mnie ekranów, o chłodnych wieczorach... takich jak wczorajszy.
Dość tego. To nie w porządku, żebym odlatywał stąd z uczuciem żalu. Mam przecież coś do załatwienia na stacji, skoro mnie wzywają...
Pomyślałem jeszcze o Arii. Była to przelotna myśl, która natychmiast ustąpiła miejsca skupieniu, z jakim zająłem się aparaturą. Uderzyłem w zielony klawisz na pulpicie i połączyłem się z Bessem.
— Nic nie pamięta — powtórzyłem bezwiednie. — Co mu się stało Przeszedł zapalenie opon mózgowych, czy wsadził głowę w jakieś pole elektromagnetyczne A może nie chce pamiętać
— To właśnie powinniśmy wiedzieć — Bess był poważny. Zbyt poważny, nawet jak na niego.
— Dlaczego akurat ja mam to zrobić — spytałem. — Przecież nie było mnie przy tym, kiedy startował. Nie wiem, jak został przygotowany do lotu... on i jego statek. Będzie mi trudniej nit wam...
Bess podniósł się z fotela i przeszedł po kabinie. Nie ulegało wątpliwości, że ma jakiś problem. Rozwiązanie go zajęło mu trochę czasu. Czekałem cierpliwie.“(7)
Porcelana ręcznie malowana |Blog |rentgen
„Już usłyszeć.
Stojąc na ogniu, raz jeszcze ogarnąłem wzroi wybrzeże z zabudowaniami bazy. Pomyślałem o kąpieli. O ludziach pod tymi malejącymi błyskawicznie dachami oraz o ruinach, rozsianych po lasach, górach i wszędzie dokoła. O portretach, leczniczych szybkach w suficie, o aparaturze obcych, zamkniętej w kuli założonych przeze mnie ekranów, o chłodnych wieczorach... takich jak wczorajszy.
Dość tego. To nie w porządku, żebym odlatywał stąd z uczuciem żalu. Mam przecież coś do załatwienia na stacji, skoro mnie wzywają...
Pomyślałem jeszcze o Arii. Była to przelotna myśl, która natychmiast ustąpiła miejsca skupieniu, z jakim zająłem się aparaturą. Uderzyłem w zielony klawisz na pulpicie i połączyłem się z Bessem.
— Nic nie pamięta — powtórzyłem bezwiednie. — Co mu się stało Przeszedł zapalenie opon mózgowych, czy wsadził głowę w jakieś pole elektromagnetyczne A może nie chce pamiętać
— To właśnie powinniśmy wiedzieć — Bess był poważny. Zbyt poważny, nawet jak na niego.
— Dlaczego akurat ja mam to zrobić — spytałem. — Przecież nie było mnie przy tym, kiedy startował. Nie wiem, jak został przygotowany do lotu... on i jego statek. Będzie mi trudniej nit wam...
Bess podniósł się z fotela i przeszedł po kabinie. Nie ulegało wątpliwości, że ma jakiś problem. Rozwiązanie go zajęło mu trochę czasu. Czekałem cierpliwie.“(7)
<<<< Po wyjściu dworzan król
| -1849 który w 1830 >>>>
Porcelana ręcznie malowana |Blog |rentgen